W zimowej, szarej codzienności często tęsknimy myślami do lepszych czasów. Do ciepła, do słońca i radości. Czego rzeczywiście nam trzeba do zadowolenia i czy faktycznie musimy czekać aż do wiosny?
Po grudniowym szaleństwie styczeń przychodzi wyciszony. Słońca wciąż mało, świąteczne emocje już opadły, a dokoła nas puste paczki, kartony i siatki. Gdzieniegdzie niepotrzebne przedmioty, nieudane prezenty przypominają nam, że ten czas nie był dokładnie taki jak to sobie zaplanowaliśmy. Jak odzyskać energię, gdy zima w pełni? Jak ruszyć z nadzieją i zaangażowaniem w kolejny rok?
Znów grudzień. W sklepach słychać “Last Christmas…”, a to oznacza, że wokół nas trwa prawdziwe szaleństwo. Jak mu się nie poddawać? Jak korzystać z tego wspaniałego czasu na własnych warunkach?
Jesień to dobry moment, żeby zadbać o domową apteczkę. Gdy robi się coraz zimniej i brakuje słońca to chętnie sięgamy po rozgrzewające dodatki: imbir, miód lub cynamon. Chronimi się przed przeziębieniami i innymi chorobami, a co gdy już nas dopadną? Wtedy zaglądamy do domowej apteczki. Pozostaje pytanie co w niej znajdziemy?
Czy zdarzają Ci się takie dni, w których masz wrażenie, że nieustannie los stawia przed Tobą wyzwania? Choć to dopiero początek jesieni i słońce świeci dość często, to trudno oprzeć się myślom, że czas beztroskiego wypoczynku dobiegł końca. Co robić?