Chłodne poranki, wcześniejsze zachody słońca, to wszystko znaki, że nieuchronnie zbliża się wrzesień. A wraz z nim koniec wakacji szkolnych, przedszkolnych i ponowne planowanie zajęć w roku szkolnym. Co wziąć pod uwagę, żeby gładko przepłynąć przez ten burzliwy czas?
Kiedyż to bardziej liczymy na piękne widoki, doświadczenia, spotkania i wycieczki niż latem? Ta urlopowa pora roku nastraja nas bardzo utopijnie. Pracujemy cały rok w nadziei, że gdy przyjdzie urlop to odpoczniemy w pięknym miejscu, przy słonecznej, lecz nie upalnej pogodzie i to wynagrodzi nam wysiłek i trud wszystkich przepracowanych miesięcy. Czy rzeczywiście tak się stanie?
Dla wielu z nas lato jest czasem wyczekiwanego wypoczynku i urlopu. Jednocześnie zdarza się, że dopinając w biurze tematy na ostatni guzik nie mamy czasu zaplanować naszego wolnego i gdy już odeśpimy wszelkie zaległości pojawia się pytanie “co robić?”. Przerwa wakacyjna w szkołach powoduje, że dzieci w różnym wieku również stają przed tym dylematem. A w każdym razie zadają sobie to pytanie, gdy nie mają dostępu do elektroniki i wszystkich zajęć dodatkowych, które wypełniały im czas. Dlaczego dziś jest tak nudno i czy zawsze tak było?
W dzisiejszym świecie to takie proste. Wyciągasz telefon i robisz zdjęcie. Jedno po drugim. Bez większego zastanowienia, czy cieszysz się tą chwilą na tyle, by ją uwiecznić. Urodziny. Boże Narodzenie. Święta. Ważne momenty, takie jak rocznice, ale także wtedy, gdy zobaczysz coś zabawnego na ulicy. Dlaczego to robimy? Po co? Zadawałam sobie te pytania, sortując setki zdjęć z zeszłego roku. Próbując wybrać najlepsze i wywołać.
Przed zakupem mieszkania lub domu każdy snuje w głowie pewne wyobrażenia. Jaki będzie układ pomieszczeń, jaki będzie klimat, jakie będą ozdoby? Wszystko to widzimy oczyma wyobraźni. Następnie mijają miesiące lub lata i krok po kroku budujemy naszą wizję. Niestety po kilku latach od parapetówki okazuje się, że wcale nie mieszka nam się już tak dobrze jak to planowaliśmy… Dlaczego? Bo robi się przytłaczająco. Co można na to poradzić?