Nic Ci się nie chce? Nic nie cieszy? Nie masz siły? A na horyzoncie brak perspektywy na poprawę sytuacji? Dbaj o siebie! Nikt inny lepiej tego za Ciebie nie zrobi.
Gdyby zapytać naszych dziadków w jaki sposób spędzić imieniny lub święta, zapewne bez wahania, choć ze zdziwieniem, odpowiedzieliby krótko: z rodziną. Latem królowały wyjazdy rodzinne lub pracownicze, które można było spędzić w otoczeniu koleżanek i kolegów oraz z ich rodzinami. Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się spędzanie wolnych chwil?
Część chorób jest uznawana za nieuleczalne. Podawane lekarstwa jedynie poprawiają nasze samopoczucie i mają pozytywny wpływ na objawy, jednak nie mogą nas całkowicie wyleczyć. Co robić, gdy dowiadujemy się, że dane leki będziemy musieli zażywać do końca życia?
Decyzje. Małe i duże. Czasami podejmowanie ich może zabrać naprawdę dużo czasu. Wahamy się, zastanawiamy, konsultujemy i sprawdzamy. Dni mijają, termin nieubłaganie zbliża się do końca, a my wcale nie jesteśmy bardziej zdecydowani niż na początku. Warto przyjrzeć się przyczynom, dla których tak trudno nam zdecydować.
Aż trudno uwierzyć, że czas wyjazdów już w pełni. Tak naprawdę dzięki połączeniom lotniczym podróżowanie w zasadzie przestało być sezonowe. Zimową porą amatorzy nart korzystają z górskich uroków, latem plażowicze są w siódmym niebie. A wiosna i jesień jest wykorzystywana, żeby uniknąć letniego zgiełku oraz w celu dotarcia do tych rejonów, które w lipcu i sierpniu prażą się w słońcu.
Gdy bliska osoba zapada na ciężką lub długotrwałą chorobę to najbliższa rodzina odczuwa bardzo mocno skutki zachodzących zmian. Po pierwsze otaczamy chorego opieką i wsparciem. Jednocześnie często przejmujemy więcej obowiązków domowych. Bywa także, że przejmujemy ciężar utrzymania rodziny. Jak sobie poradzić z tymi rolami?