Kiedyż to bardziej liczymy na piękne widoki, doświadczenia, spotkania i wycieczki niż latem? Ta urlopowa pora roku nastraja nas bardzo utopijnie. Pracujemy cały rok w nadziei, że gdy przyjdzie urlop to odpoczniemy w pięknym miejscu, przy słonecznej, lecz nie upalnej pogodzie i to wynagrodzi nam wysiłek i trud wszystkich przepracowanych miesięcy. Czy rzeczywiście tak się stanie?

1. Radość jest podejściem do życia

Jeżeli przez cały rok nie potrafimy znaleźć powodów do radości, to możliwe, że 2-3 tygodnie nie będą w stanie nas odmienić. Odczuwanie radości jest trochę jak mięsień i powinno być ćwiczone, żeby dobrze działało. To nasza postawa życiowa pozwala nam się częściej uśmiechnąć lub spojrzeć z życzliwością na sytuacje, które nas otaczają. Czy denerwują nas kolejki w sklepach przy codziennych zakupach, czy wykorzystujemy ten czas na przejrzenie zawartości koszyka i zaplanowanie następnego działania. Jeżeli nie mamy cierpliwości do takiego oczekiwania to pobyt na lotnisku, dworcu kolejowym lub stanie w kolejce na autostradzie może nas pokonać i już podenerwowani będziemy mieli utrudnione zadanie, żeby cieszyć się widokami drogi na wakacje.

2. Cieszmy się z małych rzeczy

Tak na próbę. Wracając do domu możemy się cieszyć, że ktoś otworzył nam drzwi i nas wita lub ze spotkania z sąsiadami. Zamieńmy kilka słów, to pomoże nam zwolnić i oddzielić życie zawodowe od odpoczynku. Podziwiajmy świat - zmieniające się pory roku. Wcale nie trzeba wyjeżdżać daleko, żeby zobaczyć piękno świata. Oczywiście ludzki mózg działa w taki sposób, żeby nudzić się rzeczami, które zna. Chodzi o czystą oszczędność energii, na której przy okazji wspaniale korzysta marketing dzisiejszego świata. Dlatego właśnie, jak widzimy ananasy, kokosy czy pomarańcze na drzewach, to jesteśmy zachwyceni. Jednocześnie, kiedy przechodzimy koło mirabelki, jabłoni, czy gruszy w pobliskim parku, potrafimy odwrócić głowę myśląc ile tu owadów brzęczy lub jakie to nieestetyczne, że owoce spadają na chodnik i gniją. W obu przypadkach mamy do czynienia z cyklem życia. Tyle, że trudniej się zachwycić tym co jest nam znane od lat.

3. Daleko czy blisko

Oczywiście, można przeżyć niezapomniane przygody w dalekich krajach. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby wybrać się za miasto na weekendową wycieczkę. Przejść się drogą wzdłuż pola i zobaczyć ile kwiatów kwitnie. Jak wielobarwne, jak pachnące potrafią być zioła. Jakie różnorodne kształty przybierają owoce rosnące na jabłoni przy drodze. Będziemy zaskoczeni, że nie są takie jak w marketach. Wcale nie są wszystkie duże i jednego, idealnego kształtu. Możemy spotkać zwierzęta: ptaki, dzikie koty, a także owady: kolorowe motyle, brzęczące pszczoły, sieci utkane przez pająki. Łatwiej je dostrzec, gdy osiądzie na nich poranna rosa. Wtedy można zobaczyć jaki kształt ma kropla wody w naturze, na płatkach kwiatów, na liściach koniczyny.

Nie dajmy sobie wmówić, że świat jest piękny tylko tam, gdzie nas nie ma. Tylko w galeriach handlowych lub w ciepłych krajach. Nasz kraj też bywa ciepły, choć lato w Polsce potrafi zaskakiwać pogodą uczyńmy z tego zaletę, nie wadę. Bądźmy kreatywni. Przy pięknej pogodzie zachwycajmy się naturą, a przy deszczowej zwiedzajmy, gotujmy, spotykajmy się ze znajomymi. To zaskakujące ile piękna jest dokoła.

 

Ta strona używa plików cookie, aby zapewnić najlepsze wrażenia. Możesz zarządzać swoimi preferencjami dotyczącymi wykorzystywania plików cookies. Kontynuując korzystanie z tej witryny, zgadzasz się na ich użycie. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności